Oczywiście możemy pominąć wynalazki jakie dziś można spotkać w supermarkecie za 100 czy 200zł z plastikowym ramieniem
Wojtek napisał(a):
Tak więc o ile ktoś zna się już dość "na rzeczy" i stać go na wydatek to niech inwestuje w high-end'owe produkty Rega, Pro-Ject czy Thorens (co nie znaczy że są to jedyne "słuszne" marki).
empe napisał(a):Idealne rozwiazanie to kilka gramofonów z określonymi wkladkami do określonego typu muzyki choć czasem kłopotliwe jest przełaczanie kabli.
ese123 napisał(a): trzeba uwazac na opisy, potem na wysylke (bo fantazja sprzedajacych i kurierow pocztowych nie zna granic). najlpeiej zadzwonic wypytac o wszystkie detale , gwarancje rozruchowa i szukac sprzetu s swojej okolicy aby oderbrac osobiscie
Wojtek napisał(a):, no chyba że ktoś w Polsce robi sobie DIY gramofon i szuka czegoś bardzo budżetowego pod "bazę".
v_tex napisał(a):nie będzie aż tak znaczącej straty na wartości, jak w przypadku sprzętu nowego.
Zarejestrowani użytkownicy: Krzyś